⭐⭐⭐⭐⭐ Opinie Google
🌍 Polski ▼
🔎
🛒 Navicon

Dzieci śpią inaczej

... i mają ku temu dobre powody

Niemowlęta i małe dzieci spędzają dużą część swojego czasu śpiąc. Jest to tak samo ważne dla ich rozwoju jak czuwanie. Ale czasami najbardziej naturalna rzecz na świecie po prostu nie działa, powodując konflikty, niepokój i prawdziwy dramat w wielu rodzinach. Dlaczego tak się dzieje?

Dr Herbert Renz-Polster, autor książki "Śpij dobrze, kochanie!"

Łóżko dziecięce

My, dorośli, również wiemy, że sen ma wiele do zaoferowania. W przeciwieństwie do większości innych rzeczy w życiu, nie możemy osiągnąć snu poprzez wysiłek fizyczny. Wręcz przeciwnie: sen pochodzi z relaksu. To sen musi znaleźć nas, a nie my sen. Natura stworzyła to w ten sposób nie bez powodu. Kiedy śpimy, zrzekamy się wszelkiej kontroli. Jesteśmy bezbronni, bez refleksu, bezsilni. Dlatego sen jest możliwy tylko w określonych warunkach - mianowicie, gdy czujemy się bezpiecznie. Żadnych wyjących wilków, żadnych skrzypiących desek podłogowych. Nic dziwnego, że przed pójściem spać zastanawiamy się dwa razy, aby upewnić się, że klucz do drzwi wejściowych został naprawdę wyjęty. Tylko wtedy, gdy czujemy się bezpiecznie, możemy się zrelaksować. I tylko wtedy, gdy jesteśmy zrelaksowani, możemy spać.

A co z dziećmi? To samo. One również stawiają warunki Piaskowemu Panu. A rodzice szybko uczą się, jakie one są. Tak, maluchy chcą być nakarmione, chcą mieć ciepło i chcą być zmęczone (czasami o tym zapominamy). Ale mają też pytanie: Czy jestem bezpieczny, chroniony i bezpieczny?

Łóżko dziecięce

Dwa paskudztwa

Skąd dzieci czerpią poczucie bezpieczeństwa? W przeciwieństwie do dorosłych, nie czerpią go z samych siebie i to dobrze: Jak dziecko mogłoby samo przegonić wilka? Jak mogłoby samo zadbać o to, by było przykryte, gdy zgaśnie ogień? Jak mogłoby samo odgonić komara siedzącego na jego nosie? Małe dzieci czerpią poczucie bezpieczeństwa od tych, którzy są naturalnie odpowiedzialni za ich ochronę i opiekę: od rodziców. Z tego powodu, gdy tylko małe dziecko się zmęczy, zawsze dzieje się ta sama nieprzyjemna rzecz: Teraz zaciska się w nim rodzaj niewidzialnej gumy - i to ciągnie je w kierunku opiekuna, któremu ufa najbardziej, z mocą. Jeśli nie może nikogo znaleźć, dziecko jest zrozpaczone i płacze. A związane z tym napięcie gwarantuje, że Sandman ucieknie ...

Ale to nie wszystko. Maluchy wnoszą do życia jeszcze jedno dziedzictwo. W porównaniu do innych ssaków, ludzkie niemowlęta rodzą się w bardzo niedojrzałym stanie. W szczególności mózg jest początkowo obecny tylko w wąskiej wersji - musi potroić swój rozmiar w ciągu pierwszych trzech lat życia! Ten zryw rozwojowy ma również wpływ na sen dzieci. Dzieje się tak, ponieważ mózg dziecka pozostaje stosunkowo aktywny przez długi czas nawet po zaśnięciu - tworzy nowe połączenia, dosłownie rośnie. Wymaga to dużo energii - dlatego dzieci budzą się częściej, aby "zatankować". Ponadto ten dojrzewający sen jest raczej lekki i pełen snów - dlatego dzieci często nie można położyć bez ponownego przebudzenia.

Dwa paskudztwa

Jak śpią dzieci

Istnieją dobre powody, dla których małe dzieci śpią inaczej niż dorośli. Podsumujmy krótko to, co wiadomo na temat snu małych dzieci.

Małe dzieci mają bardzo różne wymagania dotyczące snu. Tak jak niektóre dzieci są "dobrymi karmicielami", tak niektóre wydają się być dobrymi śpiochami - i odwrotnie! Niektóre dzieci śpią 11 godzin dziennie, gdy są noworodkami, podczas gdy inne śpią 20 godzin dziennie (średnia wynosi 14,5 godziny). W wieku 6 miesięcy niektórym dzieciom wystarcza 9 godzin snu, podczas gdy inne potrzebują nawet 17 godzin (obecnie śpią średnio 13 godzin). W drugim roku życia średnie dzienne zapotrzebowanie na sen wynosi 12 godzin - plus minus 2 godziny, w zależności od dziecka. W wieku 5 lat niektórym maluchom wystarcza 9 godzin snu, ale inne nadal potrzebują 14 godzin...

Małe dzieci potrzebują trochę czasu, aby znaleźć rytm. Podczas gdy noworodki śpią równomiernie przez cały dzień i noc, wzór można rozpoznać od dwóch do trzech miesięcy: Dzieci śpią teraz coraz więcej w nocy. Niemniej jednak, większość dzieci nadal ma około trzech drzemek w ciągu dnia w wieku od pięciu do sześciu miesięcy, a kilka miesięcy później wiele z nich radzi sobie z zaledwie dwiema drzemkami w ciągu dnia. A gdy tylko potrafią chodzić, wiele z nich, ale nie wszystkie, zadowala się jedną drzemką. A najpóźniej w wieku czterech lub pięciu lat jest to już historia dla zdecydowanej większości dzieci.

Rzadko zdarza się, aby dziecko spało całą noc bez przerwy. Naukowcy klasyfikują zatem dziecko jako "śpiące przez całą noc", jeśli według rodziców śpi ono od północy do 5 rano. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy życia 86 procent dzieci regularnie budzi się w nocy (według rodziców). Około jedna czwarta z nich budzi się nawet trzy lub więcej razy. Między 13 a 18 miesiącem życia dwie trzecie niemowląt nadal regularnie budzi się w nocy. Ogólnie rzecz biorąc, chłopcy budzą się w nocy częściej niż dziewczynki. Dzieci w łóżku rodziców również budzą się częściej (ale na krótsze okresy czasu...). Dzieci karmione piersią zazwyczaj później przesypiają całą noc niż dzieci niekarmione piersią.

Jak śpią dzieci

Ścieżki do spania

Formuła snu dziecka zasadniczo nie różni się od formuły snu osoby dorosłej: Dziecko nie tylko chce być zmęczone, rozgrzane i najedzone do syta - chce także czuć się bezpiecznie. Aby to osiągnąć, najpierw potrzebuje swoich dorosłych towarzyszy - jedno dziecko potrzebuje ich pilniej niż drugie, jedno dziecko dłużej niż drugie. Jeśli dziecko wielokrotnie doświadcza tego rodzaju kochającego towarzystwa podczas snu, stopniowo buduje swoje własne bezpieczeństwo, swój własny "dom snu".

Dlatego nieporozumieniem jest, gdy rodzice myślą, że sen ich dziecka polega na znalezieniu jednej sztuczki, która nagle sprawi, że dzieci będą spać bez żadnych problemów. Nie ma czegoś takiego, a jeśli jest, to działa tylko z sąsiednim dzieckiem.

Błędne jest również przekonanie, że dzieci byłyby rozpieszczane, gdyby miały zapewnione towarzystwo, którego naturalnie oczekują podczas snu. Przez 99% historii ludzkości dziecko śpiące samotnie nie dożyłoby następnego poranka - zostałoby porwane przez hieny, skubane przez węże lub wychłodzone przez nagły zimny front. A przecież maluchy musiały stać się silne i niezależne. To tyle, jeśli chodzi o rozpieszczanie bliskością!

I nie powinniśmy oskarżać dzieci o zaburzenia snu, jeśli nie mogą same zasnąć. Zasadniczo funkcjonują one doskonale. Hiszpański pediatra Carlos Gonzales ujął to kiedyś tak: "Jeśli zabierze mi Pan materac i zmusi do spania na podłodze, będzie mi bardzo trudno zasnąć. Czy to oznacza, że cierpię na bezsenność? Oczywiście, że nie! Proszę oddać mi materac, a zobaczy pan, jak dobrze mogę spać! Jeśli oddzieli Pan dziecko od matki i będzie mu trudno zasnąć, to czy cierpi ono na bezsenność? Zobaczy pan, jak dobrze śpi, gdy odda mu pan mamę!".

Chodzi raczej o znalezienie sposobu, który zasygnalizuje dziecku: Tutaj mogę czuć się komfortowo, tutaj mogę się zrelaksować. Wtedy kolejny krok również zadziała - droga do snu.

Ścieżki do spania

Proszę spać spokojnie, dziecko!

Schlaf gut, Baby

Właśnie o tym jest nowa książka autora: Śpij dobrze, kochanie! Wraz z dziennikarką ELTERN, Norą Imlau, rozwiewa mity i obawy związane ze snem dzieci i opowiada się za odpowiednim do rozwoju, indywidualnym postrzeganiem dziecka - z dala od sztywnych reguł. Z empatią, w oparciu o wyniki badań naukowych i praktyczną pomoc, autorzy zachęcają Państwa do znalezienia własnego sposobu na ułatwienie dziecku zasypiania.

Kup książkę

O autorze

Herbert Renz-Polster

Dr Herbert Renz-Polster jest pediatrą i naukowcem w Instytucie Zdrowia Publicznego w Mannheim na Uniwersytecie w Heidelbergu. Jest uważany za jednego z najwybitniejszych ekspertów w dziedzinie rozwoju dzieci. Jego prace "Menschenkinder" i "Kinder verstehen" wywarły trwały wpływ na debatę edukacyjną w Niemczech. Jest ojcem czwórki dzieci.

Strona internetowa autora

×